O życiu i kościele słów kilka

Szymon Hołownia to człowiek orkiestra (https://www.taniaksiazka.pl/autor/szymon-holownia). W swoim życiu próbował już wielu rzeczy. Tym razem postanowił rozpocząć karierę polityczną i starać się o urząd prezydenta Polski. Czy ta ścieżka zawodowa okaże się dla niego sukcesem – czas pokaże. Zanim jednak postanowił zająć się polityką był studentem warszawskiej Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. Jednak to nie wszystko. Dwukrotnie przebywał w nowicjacie zakonu dominikanów. Tak, taki epizod w swoim życiu autor wielu książek również zaliczył. Może nie został księdzem, jednak jego zamiłowanie do wartości, doktryny katolickiej nadal bardzo mocno w nim siedzi, ponieważ w swoich wypowiedziach często odnosi się do Boga i tym podobnych. W swojej karierze zawodowej Hołownia był redaktorem, felietonistą, publicystą. Jego wypowiedzi można było znaleźć na łamach takich gazet, jak “Newsweek Polska”, “Ozon”, “Kultura Popularna”, “Machina, “Tygodnik Katolicki”. Widzowie mogli podziwiać go w takich programach, jak “Mam talent”, “Mamy Cię!”, “Ludzie na walizkach”. Prowadził również przegląd prasy w telewizji śniadaniowej “Dzień Dobry TVN”. W 2014 założył fundację „Dobra Fabryka”. Skupia się ona na pomocy mieszkańcom z takich krajów, jak Bangladesz, Seul, Burkina Faso, Rwanda, itd. Warto poznać jego książki, które może mają czasem kontrowersyjne poglądy, jednak mogą zachwycić nas swoim wysokim poziomem wypowiedzi.

“Maryja. Matka rodziny wielodzietnej”

Czy czytelnik domyśli się, że w tej oto książce Hołownia pisze o jednym z najważniejszych miejsc w jego życiu – Jasnej Górze? Tak, autor bardzo często podkreśla, że na Jasnej Górze lubi bywać często. Dlaczego? Aby znaleźć pokrzepienie? Nadzieje? A może chce za coś przeprosić? Tak, jak to jest w tytule opisane Maryja, która jak sam Hołownia mówi, jest Gospodynią Jasnej Góry przyciąga do siebie wielu ludzi z różnych środowisk. Wędkarzy. Harleyowców. Narodowców. Biskupów z prawej i z lewej strony. Płaczących z bólu. Krzyczących z buty. Oni wszyscy zjawiają się tutaj i w jednym momencie są wspólnym narodem stojącym przez obliczem łaskawej Pani.

“Pół na pół. Rozmowy nie dla dzieci”


Napisana wspólnie z Marcinem Prokopem książka została wydana niejako w formie prezentu na czterdzieste urodziny, jakie obaj obchodzili. Zmiana kodu na 4 z przodu sprawiła, że obaj skłonili się do pewnych refleksji. Do tego jak postrzegają świat, jakie wartości są dla nich ważne i to jak widzą swoją oraz świata przyszłość. Ta napisana z wielkim humorem książka sprawi, że nasze podejście do obojga może zmienić się na jeszcze lepsze i bardziej pozytywne. Warto zagłębić się w życiowe refleksje tej dwójki.

School obraz autorstwa Racool_studio - www.freepik.com